Problem nietrzymania moczu nie dotyczy tylko starszych kobiet

Problem nietrzymania moczu dotyka średnio co 8. kobietę w wieku do 39 lat, a co drugą po menopauzie. Często utrata moczu pojawia się w trakcie wysiłku fizycznego, a nawet śmiechu, kichania czy kaszlu. Problem niejednokrotnie nasila się po odbytych porodach siłami natury. Niechętnie podejmujemy u lekarza rozmowę o tym schorzeniu pomimo utraty komfortu i jakość życia.

Kobiety często nie mówią o swoich problemach intymnych, ponieważ zawstydzenie i zakłopotanie okazuje się silniejsze niż potrzeba komfortu. Tymczasem najnowsza medycyna daje możliwość sprawnego wyleczenia problemu wysiłkowego nietrzymania moczu.

 

Co jest przyczyną wysiłkowego nietrzymania moczu?

 

Zwiotczenie czy nadmierne rozciągnięcie mięśni dna miednicy może powodować dolegliwość jaką jest wysiłkowe nietrzymanie moczu. Podczas prozaicznych czynności takich jak kichnięcie, śmiech czy podniesienie cięższego przedmiotu w trakcie treningu lub zakupów zwiększa się ciśnienie śródbrzuszne, które stara się znaleźć ujście. Znajduje go w dnie miednicy, która jest najsłabszym punktem w tym układzie, w konsekwencji dochodzi do utraty niewielkiej ilości moczu.

Najbardziej narażone są na nią młode mamy oraz panie uprawiające intensywne treningi. Wiele kobiet doświadcza także nietrzymania moczu wraz z wiekiem, w okresie menopauzy. Wówczas pojawiają się zmiany hormonalne, które mają negatywny wpływ na mięśnie dna miednicy, powodując zmianę pozycji pęcherza moczowego i w rezultacie nietrzymanie moczu. Właśnie mięśnie dna miednicy, czyli tzw. mięśnie Kegla, odpowiedzialne są za prawidłowe funkcjonowanie układu moczowego. Ich osłabienie, skutkuje nietrzymaniem moczu, a także obniżoną satysfakcją seksualną. W grupie ryzyka są także osoby z nadwagą, niedoborem estrogenów czy pacjentki po przejściu operacji w rejonie podbrzusza.

 

Czy leczenie nietrzymania moczu może być komfortowe?

Istnieje nieinwazyjna metoda leczenia, pozwalająca na skuteczne pozbycie się uciążliwego schorzenia już w trzy tygodnie! Bezinwazyjna terapia z wykorzystaniem fotela BTL Emsella to zaledwie kilka komfortowych sesji niewymagających nawet zdjęcia odzieży. Możliwy jest za to relaks z kubkiem kawy w ręku czy lekturą ulubionego magazynu.

Swoją skuteczność fotel BTL Emsella zawdzięcza najnowszej technologii HIFEM (High – Intensity Electromagnetic Technology). Kompleksowa kuracja składa się z sześciu niespełna półgodzinnych sesji, w trakcie których urządzenie emituje silnie skoncentrowane, bezpieczne fale elektromagnetyczne, pobudzając do działania mięśnie w obszarze miednicy. Pojedynczy zabieg to ponad 11 tys. skurczów, a cała terapia stanowi równowartość roku samodzielnych, prawidłowo wykonywanych ćwiczeń. Dzięki terapii pacjentki mogą już w trzy tygodnie uporać się z dokuczliwym problemem nietrzymania moczu. Korzystanie z fotela BTL Emsella zaleca się także jako fizjoterapię po zabiegach ginekologicznych i urologicznych.

 

Aktualności
About admin

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zadzwoń